Historia Ołoboku

Drukuj

Najstarsza wzmianka o Ołoboku pochodzi z roku 1207, znajduje się w Kronice Jana Długosza.

Wtedy to Henryk Kietlicz, arcybiskup gnieźnieński, konsekrował w istniejącym tutaj kościele na biskupa wrocławskiego Wawrzyńca herbu Doliwa. Rok ten przyjęty został jako symboliczny początek istnienia wsi Ołobok.

Zapisek ten sugeruje wyraźnie, że osadnictwo musiało istnieć tutaj już wcześniej, skoro był kościół. Przez ten rejon przechodziły szlaki handlowe, m.in. bursztynowy, po którym prowadzono handel od czasów rzymskich. W pobliskim Sławinie odkryto np. pozostałości pieców hutniczych z początków naszej ery.

Jednak na poły legendarne początki Ołoboku dotyczą okresu jeszcze wcześniejszego niż 1207 r. Związane są z postacią rycerza Ratułda, towarzyszącemu Bolesławowi Krzywoustemu w roku 1109 podczas jego wyprawy przeciwko Pomorzanom. Wg legendy, Ratułd przechadzając się nad rzeczką Ołobok, ujrzał łososie skaczące nad taflą wody i jednego z nich przeciął toporkiem na pół. Książę Bolesław uznał to za dobry znak przed czekającą ich bitwą. Po rzeczywiście wygranej przez Polaków bitwie otrzymał Ratułd liczne dobra w tej okolicy i przyjął herb z wizerunkiem przepołowionego łososia, który to herb do dzisiaj uznawany jest za nieoficjalny symbol wsi Ołobok.

Mówiąc o historii Ołoboku trzeba wspomnieć o ogólnej sytuacji naszego kraju na początku XIII w. Polska w roku 1207 była w okresie rozbicia dzielnicowego, który to okres trwał w latach 1138 – 1320. W kraju podzielonym na dzielnice odpowiadające mniej więcej dzisiejszym regionom geograficzno - historycznym nie było jednolitej władzy. Dochodziło do częstych sporów między piastowskimi książętami o władzę i ziemię. Ołobok i rejon wokół niego należał do Wielkopolski, która sama w początkach XIII w. uległa okresowemu podziałowi.

Gęstość zaludnienia w kraju wynosiła wówczas szacunkowo 2-3 osoby na 1 km kw. Obszar wokół wsi wtedy to zapewne gdzieniegdzie występujące wydarte lasom pola uprawne, naturalne łąki i bagna przy rzekach oraz lasy. Mieszkało tu prawdopodobnie nie więcej niż kilkudziesięciu mieszkańców, skoro dane z roku 1579, a więc prawie 400 lat później podają że w Ołoboku, należącym do klasztoru było 9 łanów (zagród) kmiecych, 9 zagrodników, 6 komorników, 2 rzemieślników, co razem z rodzinami tych osób musiało stanowić liczbę nie większa niż 200.

Wówczas to na początku XIII w. i w wiekach następnych instytucją jednoczącą kraj i kulturotwórczą był Kościół Katolicki wraz ze swoją organizacją, hierarchią, nauką, zakonami i klasztorami. Ołobok i jego rozwój związany jest niewątpliwie z istnieniem tu klasztoru cysterek. Część źródeł podaje, że utworzono go na miejscu istniejącego już wcześniej klasztoru Norbertanów, z łaciny zwanych Premonstratensami, których siedziba w Ołoboku miała być filią klasztoru w Zwierzyncu k. Krakowa.

Klasztor cysterski w Ołoboku, ufundował w 1211 r. książę kaliski Władysław Odonic. Dnia 1 listopada 1211 r. książę Odonic wystawił akt fundacyjny, a 20 października 1213 r. arcybiskup gnieźnieński Henryk Kietlicz konsekrował kościół klasztorny i w dniu następnym wprowadzono konwent przybyły z Trzebnicy, składający się z dwunastu sióstr i ksieni. Dokumentem erekcyjnym z dnia 20 października 1213 r. nadał też Odonic cysterkom wieś Ołobok z częścią Prosny, otrzymały też cysterki wolny targ w nieistniejącej dziś osadzie zwanej Baryczą.

Pierwsze zakonnice sprowadzone z Trzebnicy pochodziły z klasztoru w Bambergu, były więc zapewne Niemkami, a zatem i pierwsze ołobockie zakonnice mogły również pochodzić z Niemiec. Przyjmuje się, że w miarę rozwoju opactwa wstępowały tu kandydatki narodowości polskiej - córki rycerzy i patrycjuszy miejskich. Jego uposażenie stanowiło kilkanaście wsi. Dwoma najszczodrzejszymi fundatorami byli: książę Odonic oraz rycerz Wierzbięta Gryfita. Również abp. Henryk Kietlicz z okazji konsekracji kościoła klasztornego nadał opactwu - za zgodą kapituły - dziesięciny arcybiskupie we wsiach między rzekami Ołobok i Barycz.

Pierwotne zabudowania klasztorne były bardzo skromne. Dopiero w połowie XIII w. wzniesiono trwalsze budowle. Uposażenie tego klasztoru było stosunkowo wielkie, tak, że w 1262 roku papież Urban V wydał pismo, na mocy którego wziął klasztor ołobocki pod swoją bezpośrednią jurysdykcję. W połowie XIII w. cysterki ołobockie przejęły klasztor w Łubnicach, a wraz z nim cały szereg wsi należących do tego klasztoru.

Przełożona klasztoru ołobockiego, jak podają źródła, najbogatszego i najwspanialszego w granicach Rzeczypospolitej, nosiła tytuł ksieni. Wymienia sie 40 ksieni ołobockich, które sprawowały władzę w klasztorze od r. 1246 do 1837. Były to zawsze Polki, jedynie pierwsze przełożone z początku XIII w. mogły być Niemkami. Zewnętrznymi oznakami godności ksieni były pierścień i pastorał, a od 1740 r. także krzyż noszony na piersiach. Wszystkie zakonnice winne były przełożonej bezwarunkowe posłuszeństwo, ksieni zaś w imieniu całego klasztoru zarządzała dobrami, prowadziła procesy, zawierała umowy. Władza jej nie była jednak nieograniczona. Ksieni podlegała wraz z zakonnicami komisarzowi prowincji polskiej cystersów, a prawo nadzoru nad klasztorem mieli też arcybiskupi gnieźnieńscy.

Klasztor ołobocki był też szkołą i zakładem wychowawczym dla dziewcząt, a wychowanie klasztorne uważano w XVI i XVII w. za najlepsze. Dziewczęta uczyły się w Ołoboku języka polskiego, niemieckiego i francuskiego, geografii, historii i arytmetyki. Bardzo ważną dziedziną wychowania była edukacja moralna oparta o zasady religijne. Dbano też o edukację fizyczną: wpajano zasady zdrowego żywienia. Dziewczęta uczyły się gry na instrumentach muzycznych, tańca, szycia, haftowania. Do szkoły klasztornej przyjmowano dziewczęta w wieku 8-11 lat, umiejące już czytać i pisać. Naukę kończyło się najpóźniej w wieku 14 lat. Tak więc promieniował ołobocki klasztor swoją działalnością kulturalną na całą okolicę. Być może stąd wywodzą się późniejsze tradycje kulturalne Ołoboku, który stał się ośrodkiem plecionkarstwa i hafciarstwa.

Z klasztorem związane są pewne postacie, które znamy z pisemnych przekazów. W latach 30-tych XVII w. do klasztoru ołobockiego przybyła Maria Kunicka, Polka ze Świdnicy na Śląsku, będącego wtedy częścią Czech, uczona-astronom, znająca języki obce: hebrajski, grecki, łaciński, francuski i niemiecki. Dzięki swoim wiadomościom z dziedziny astronomii zyskała europejską sławę. Wojna 30-letnia zmusiła ją do opuszczenia Świdnicy i schronienia się w Polsce. Wraz z mężem - matematykiem Eliaszem von Löwen - schronili się do Ołoboku, gdzie ksieni Zofia Łubieńska ofiarowała im gościnę. W ołobockim klasztorze Kunicka ukończyła swoje dzieło Urania Propitia, które wyszło w trzech tomach w Byczynie w 1650 r. W Byczynie też zamieszkała Kunicka po opuszczeniu Ołoboku.

W XVIII w, który był dla wioski Olobok, okresem wielkiegi rozwoju, od r. 1737 do 1767 - przez 30 lat - władała klasztorem ołobockim ksieni Ludwika Koźmińska. „Była to panna garbatego ciała, ale umysłu wysokiego, z którą każdy, kto miał interes, musiał dobrze napocić czoła, nim doszedł do końca; taka była mocna i obrotna” - taką opinię wydał o niej w swym „Opisie obyczajów za panowania Augusta III” Jędrzej Kitowicz.

Klasztor obdarowywany był licznymi przywilejami. Jednym z takich korzystnych dla Ołoboku przywilejów było darowanie Kaliszowi w 1362 r. przez Kazimierza Wielkiego wsi Tyniec pod warunkiem, że Kaliszanie uczynią Prosnę spławną milę poza klasztorem ołobockim aż do Kalisza. Otwierało to dla klasztoru widoki dogodnej komunikacji z Kaliszem. W 1744 r. August III Sas zezwolił na targi tygodniowe w Ołoboku i jarmarki trzechmiesięczne, które miały odbywać się 31 stycznia, 21 marca, 24 czerwca i 21 października. Wszystkie przywileje ołobockiego klasztoru potwierdził w 1776 r. ostatni król polski Stanisław August Poniatowski. Otrzymane darowizny przysparzały ołobockim cysterkom spore dochody, nie zawsze jednak z ich wyegzekwowaniem było łatwo. Stąd też liczne procesy sądowe, spory terytorialne w których klasztor dopominał się o swoje należności.

W roku 1793 po II rozbiorze Polski, klasztor znalazł się w granicach Prus. Do końca XVIII w do klasztoru należały m.in. pobliskie wsie: Ołobok, Wielowieś, Kaliszkowice, Namysłaki. Dobra ziemskie cysterek skonfiskowane zostały już w roku 1796, a w 1836 r. rząd pruski postanowił znieść konwent cysterek ołobockich. Ostateczna decyzja o rozwiązaniu klasztoru zapadła w 1837 r. Zakonnicom pozwolono jednak zostać w budynku klasztornym. Przebywały tu do 1864 r., kiedy to zmarła w Ołoboku ostatnia cysterka.

W 1882 r. postanowiono sprzedać gmach klasztorny pod warunkiem rozebrania. Sporo cegły pochodzącej z rozbiórki klasztoru wykorzystano do budowy kościoła w Chełmcach koło Kalisza. Była co prawda wcześniej szansa, aby uratować zabudowania klasztorne, gdyż w 1853 r. przeznaczono cały obiekt na siedzibę ojców reformatów. W klasztorze mieszkały wtedy 3 ostatnie cysterki, które nie zgodziły się niestety na udostępnienie reformatom jednego piętra.

Wraz z rozwojem klasztoru i jego wzlotami i upadkami, rozwijała się wieś Ołobok. Założona na nowo na prawie niemieckim, na którym to cysterki lokowały swoje posiadłości. W roku 1250 książę Przemysław I zezwolił ksieni Agacie na taką właśnie lokację. Świadczy o tym układ ulic i działek w Ołoboku, rozciągnietych przy przecinających się drogach przypominający miasto. Na rozwój wsi duży wpływ miała jej przynależność do klasztoru cysterek. Pochodzące z Niemiec zakonnice sprowadziły w połowie XIV wieku niemieckich osadników. Prawdopodobnie część z nich pochodziła ze słowiańskich terenów wschodniej części Rzeszy. Wieś zachowała pochodzący z tamtego okresu układ przestrzenny.

Od XVI wieku Ołobok stał się lokalnym ośrodkiem włókiennictwa. Rozwijała się w związku z tym hodowla owiec. Charakterystyczne dla Ołoboku było plecionkarstwo ze słomy. Jego tradycja wywodzi się z wpływów klasztoru, którego zakonnice uczyły ołobockie dziewczęta robót ręcznych. Zakonnicom zawdzięczają także ołoboczanki znane od wieków w okolicy umiejętności haftowania.

Swój rozkwit miejscowość przeżywała w XVIII w. tuż przed rozbiorami, nazywana była wtedy miasteczkiem leżącym na ważnym szkaku handlowym ze Śląska do Wielkopolski, była miejscem przeprawy przez rzekę Prosnę.

Wg dostępnych danych Ołobok w roku 1688 liczył 232 mieszkańców, w 1713 – 114 osób, rok 1789 - 621, w 1845 – 727 osób, by pod koniec wieku XIX dojść do 836. Od roku 1815 do 1918 wioska leżała przy samej granicy zaborów, przebiegającej na rzece Prośnie, granicy między Prusami, które później od 1871 r. stworzyły II Rzeszę Niemiecką, a Imperium Rosyjskim.

Wraz z zaborami Ołobok stopniowo traci swoje znaczenie gospodarcze. Pozostaje ośrodkiem polskości. Działają tu zespoły artystyczne i towarzystwa krzewiące miejscowe tradycje i patriotyzm. W roku 1905 powstał w Ołoboku Bank Spółdzielczy, który z przerwą w czasie II wojny światowej funkcjonował do roku 1950, a w okresie największej świetności liczył 400 członków. Rok 1897 to początek istnienia orkiestry dętej, która z przerwami działa do dzisiaj, w tej chwili reprezentując bardzo wysoki poziom. W roku 1848 powstała we wsi Ochotnicza Straż Pożarna, również do teraz działająca.

Dwie wojny światowe ominęły Ołobok w sensie działań zbrojnych, jednak mieszkańcy brali w nich udział. W I wojnie światowej część młodych ludzi musiała walczyć w armii niemieckiej, jako obywatele Rzeszy. Ołoboczanie walczyli krotko potem na przełomie 1918 i 1919 roku w powstaniu wielkopolskim. Na miejscowym cmentarzu są groby poległych wtedy osób Jana Wargi i Stanisława Rojka, którzy mając 19 - 20 lat polegli 21 lutego 1919 r pod Zdunami.

Podczas II wojny światowej ołoboczanie walczyli w obronie kraju zmobilizowani w większości w ramach Armii Poznań. Jednak w pamięci potomnych zachował się epizod konspiracyjny. Działała tutaj licząca 16 osób placówka Armii Krajowej Żyto 2, której dowódcą był Antonii Hys, chorąży zawodowy Wojska Polskiego. W nocy z 15 na 16 października 1943 r.  w Ołoboku mial miejsce nieudany zrzut broni dla AK z samolotu lecącego z Wielkiej Brytanii. Niemcy wcześnie zorientowali się, że takie coś się odbywa i zlokalizowali miejsce zrzutu, znaleźli część materiałów oraz rzeczy konspiratorów. W odwecie przeprowadzili w następnych dniach brutalne przesłuchania mieszkańców wioski, aresztując wiele osób i wywożąc ich do więzień, obozów pracy i obozów koncentracyjnych. Część wtedy aresztowanych  wojny nie przeżyła. Na ich cześć oraz innych poległych w czasie II wojny światowej postawiono krzyż, który znajduje się na głównym placu wioski przy skrzyżowaniu ulic Kościelnej i Zamkowej.

Po roku 1945 wieś miała opinię niezbyt przychylnie nastawionej do nowej komunistycznie władzy, stąd, mimo że była jedną z największych wsi w gminie, nie inwestowano tu specjalnie publicznych pieniędzy, ani nie lokowano ważnych instytucji. W latach 1954 – 61, po zniesieniu podziału administracyjnego na gminy, w Ołoboku miała siedzibę gromada, obejmująca również Slawin. Po 1961 miejscowości te przyłączono do gromady Wielowieś. Od roku 1973, kiedy ponownie wprowadzono w kraju podział na gminy, wieś znalazła się w gminie Sieroszewice.

W Ołoboku rozwijała się za to prężnie kultura. W roku 1958 powstał Zespól Pieśni i Tańca Ołobok, którego pierwszym kierownikiem był Jan Dera senior. Zespól działa do dzisiaj i jest jedną z ważnych instytucji kulturalnych wsi i gminy. W czasach III Rzeczypospolitej w 1993 reaktywowano wspomnianą już orkiestrę dętą. Ostatnimi ważnymi wydarzeniami historycznymi wydaje się oddanie do użytku w roku 1993 Domu Rolnika, wybudowanego w dużej mierze siłami mieszkańców oraz w 2001 nowego dużego budynku szkolnego przy ulicy Kościelnej 16.

Mówiąc o Ołoboku trzeba wspomnieć o jego zabytkach. Największym jest niewątpliwie kościół poklasztorny pod wezwaniem Jana Ewangelisty, widoczny z wielu stron z daleka, będący piękną wizytówką wioski. Pierwszy kościół wybudowano na przełomie XV i XVI wieku w stylu późnogotyckim. Budynki kościoła i klasztoru zniszczył w pierwszej połowie XVII wieku pożar. Odbudowa nastąpiła w latach 1695-1696. Ten kościół z kolei spalił się również wraz z klasztorem w roku 1749. Tym razem jako kościół murowany odbudowała go wraz z klasztorem Ksieni Ludwika Koźmińska. W swym obecnym kształcie jest to kościół architektonicznie w stylu barokowym z wnętrzem w stylu rokoko pochodzacym głownie z lat 1779 - 1795.

Najstarszy przedmiot jaki istnieje do teraz w Ołoboku, to drewniany krzyż romański pochodzący z 2 połowy XIII w., a który wisi dziś w poklasztornym kościele parafialnym na ścianie naprzeciwko głównego wejścia. Do dziś zachował się również drewniany modrzewiowy kościół św. Jana Chrzciciela, wybudowany przez cysterki na poczatku XVI wieku. Stoi przy cmentarzu przy drodze na Masanów i Wielowieś. Najwcześniejsza wzmianka o tym obiekcie pochodzi z roku 1521. Kościół ten ma architekturę późnogotyckiego wielkopolskiego stylu drewnianego. Wewnątrz świątyni znajdują się 3 drewniane ołtarze. Późnorenesansowy ołtarz główny jest z około 1600 roku, boczne ołtarze pochodzą z XVII i XVIII wieku.

Wśród dat, budynków, zabytków i faktów historycznych najważniejsi jednak byli zwykli ludzie którzy tworzyli te 800 lat historii Ołoboku. Kilkadziesiąt pokoleń, które zaczynały tę historię od prawie niczego, aby dojść do naszych czasów. Dziś Ołobok liczy ok. 740 mieszkańców. To w dużej mierze potomkowie i spadkobiercy tych, którzy odeszli. Są dziś dziedzicami tej tradycji kultury jaka cechowała zawsze Ołoboczan: pracowitości, przywiązania do kościoła katolickiego i wiary przodków, umiejętności samoorganizowania się do ważnych spraw, patriotyzmu, chęci działania społecznego dla wspólnego dobra, dumy z tego, że mieszka się w jednej z najstarszych miejscowości Południowej Wielkopolski.

Opracowanie: Dariusz Ratajczyk.

KALENDARZ

ZIMOWA PRZERWA ŚWIĄTECZNA

23 -31 grudnia 2017

FERIE ZIMOWE

12 lutego - 25 lutego 2018

WIOSENNA PRZERWA ŚWIĄTECZNA

29 marca  - 3  kwietnia 2018

FERIE LETNIE

23 czerwca - 31 sierpnia 2018

 DODATKOWE DNI WOLNE

  • 30 kwietnia 2018
  • 2 maja 2018
  • 4 maja 2018
  • 1 czerwca 2018
  • 20 czerwca 2018
  • 21 czerwca 2018